Nie przegap nowości
na Yestemi.pl !

Bądź na bieżąco z tym, co dzieje się na Yestemi.pl.
Zapisz się do newslettera, a dodatkowo co jakiś czas będą czekać na Ciebie niespodzianki.

Witam Ciebie na mojej stronie

Właśnie w tamtym momencie, dziesięć lat temu, zdałam sobie sprawę, że przede wszystkim to ja mam wpływ na to jak ja siebie widzę. I zobaczyłam swoją osobę i własne ciało w zupełnie innym świetle. Poczułam, że nie muszę, a chcę o siebie zadbać, chcę zmiany i to zmiany na całe życie.”

O mnie, tak wyglądam

Kilka słów o mnie – kim jestem??

Mam na imię Adriana i miło mi powitać Ciebie na mojej stronie. Może znasz mnie już z mojego bloga „Adrianas New Me”, którego prowadziłam wcześniej. Jeżeli nie, to postaram się przedstawić siebie, byś mogła lepiej mnie poznać.

Jestem doradcą żywieniowym oraz fanką aktywności fizycznej jak i zrównoważonego podejścia do zdrowego stylu życia. Innymi słowy wyznaję zasadę, że w życiu trzeba zachować balans. Jednak zacznę może od początku.

Od dziesięciu lat zajmuję się tematem żywienia i aktywności fizycznej. To coś, co stało się częścią mojej codzienności. Do tego czasu, czyli do lutego 2014 roku podchodziłam do tematu jak większość z nas. Nauczona jeść w taki, a nie inny sposób i nie mająca za bardzo chęci do jakichkolwiek ćwiczeń, żyłam sobie jako osoba z nadwagą i to przez większość tamtej części mojego życia. W momencie, kiedy dotarło do mnie, że nie chcę już tak funkcjonować, dźwigałam już sporo nadprogramowych kilogramów. Gdybym wtedy nie zdała sobie sprawy, że nie tędy droga i że chcę to zmienić i zadbać o siebie, nie wiem w jakim miejscu byłabym dzisiaj. Właśnie w tamtym momencie, dziesięć lat temu, zdałam sobie sprawę, że przede wszystkim to ja mam wpływ na to jak ja siebie widzę. I zobaczyłam swoją osobę i własne ciało w zupełnie innym świetle. Poczułam, że nie muszę, a chcę o siebie zadbać, chcę zmiany i to zmiany na całe życie.

To co nie co o mnie, ale to jeszcze nie wszystko. Co było dalej??

Jak wyglądało moje odchudzanie??

Z niczym się nie spieszyłam, wszystko działo się w swoim tempie. Wiedziałam, że systematyczność to podstawa, nie jakieś chwilowe zrywy. Na początku zależało mi na poprawie kondycji, bo z tym było kiepsko. Do tego służył mi mój ukochany rower stacjonarny, którego używam do dzisiaj.

Ja na rowerze stacjonarnym

Byłam dla siebie własnym motywatorem. Robiłam to dla siebie, a nie wbrew sobie. Nie czułam żadnej presji z tym związanej, nie było żadnego przymusu. To było coś mojego. Tak zdecydowałam i tego się trzymałam.

Z czasem zaczęłam wprowadzać różne zestawy ćwiczeń, głównie z YouTube. Oczywiście zaczęłam zwracać uwagę na to co jem. Uczyłam się co, kiedy i jak jeść, by było na zdrowie. Nie stosowałam żadnych diet, bo wiedziałam, że tylko zmieniając swoje dotychczasowe nawyki, zmieni się moje ciało. Dając sobie czas, mogłam na spokojnie niejako je „zakorzenić” w sobie i to teraz procentuje. Dostosowałam wszystko do swojego trybu życia, jaki w danym momencie prowadziłam. Niczego sobie nie narzucałam. Wszystko co robiłam, było tym, co chciałam robić i na czym mi zależało.

Tak dzisiaj u mnie wygląda

To jak funkcjonuje dzisiaj jest dla mnie czymś normalnym, sposób w jaki się odżywiam i to, że aktywność fizyczną mam już we krwi. Na tym mi zależało, by stało się to częścią mojego codziennego życia, by cieszyć trwałym efektem, a nie tylko chwilowym wynikiem. W między czasie zdobyłam dyplom doradcy żywieniowego oraz trenera fitness, ale nadal tę wiedzę poszerzam. W tych tematach czuję się najlepiej, bo z jednej strony jest to wyzwaniem dla wielu z nas, ale z drugiej daje wiele satysfakcji, kiedy Twoja wiedza i Twoje podejście może pomóc innym. Wiem, że to już ze mną zostanie do końca mojego życia.

Ta krótka historia o mnie może być również i o Tobie. Wiele z nas ma za sobą różne doświadczenia. Jednak jest coś, co uważam, jest istotne dla nas wszystkich. I to zawiera moje przesłanie dla Ciebie.

Moje przesłanie dla Ciebie

Nigdy nie rezygnuj ze swoich marzeń i planów. Ćwicz swoją wewnętrzną wiarę w to, że się uda. Pamiętaj, że gorsze chwile się zdarzają. To część naszego życia, ale nie oznacza to, że coś nie wyjdzie, czy że się do tego nie nadajesz. Po prostu bądź tego świadoma i rób cały czas swoje.

Spróbuj!

Możesz więcej poczytać o moim podejściu do odchudzania i ćwiczeń tutaj.
A jeżeli uznasz, że warto skorzystać z mojego sposobu, to miło będzie mi Tobie w tym pomóc.

Koszyk
Przewijanie do góry